Ruszył proces wójta Rudnik. To kolejna odsłona wojny politycznej w gminie

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Grzegorz Domański jest wójtem gminy Rudniki od 2018 roku.
Grzegorz Domański jest wójtem gminy Rudniki od 2018 roku. fot. UG Rudniki
Wójt Grzegorz Domański stanął przed Sądem Rejonowym w Oleśnie. Oskarżony jest o poświadczenie nieprawdy dla osiągnięcia korzyści majątkowej. Sprawa sięga czasów, kiedy był nauczycielem i stanowi kolejną odsłonę wojny politycznej w Rudnikach.

W środę w Sądzie Rejonowym w Oleśnie odbyła się pierwsza rozprawa w procesie wójta Grzegorza Domańskiego (zgodził się, żeby publikować jego pełne nazwisko i wizerunek).

Oleska prokuratura postawiła mu trzy zarzuty. Wszystkie dotyczą poświadczenia nieprawdy w dokumentacji szkolnej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zdaniem śledczych miał w ten sposób wyłudzić w latach 2012-2014 łącznie 124 złote i 35 groszy.

Sprawa sięga czasów, kiedy Grzegorz Domański był jeszcze nauczycielem i dyrektorem szkoły podstawowej w Dalachowie. Był wówczas również radnym powiatu oleskiego.

Jak ustalili śledczy, Grzegorz Domański trzy razy jako dyrektor szkoły przydzielił sobie godziny doraźnego zastępstwa, ale tych trzech lekcji nie zrealizował, ponieważ był na sesji rady powiatu w Oleśnie. Aktualny wójt Rudnik wyjaśnił, że te lekcje odpracował w innym terminie, na zasadzie zamiany z innymi nauczycielami. Jednak trudno jest to potwierdzić, ponieważ w szkole zaginęły dzienniki z tamtych lat.

- Sprawę tę traktuję jako próbę zdyskredytowania mojej osoby jako byłego dyrektora szkoły, a obecnie wójta gminy Rudniki - oświadczył Grzegorz Domański. - Zarzuty opierają się na materialne dowodowym, który w żadnej mierze nie daje podstaw do przypisania mi winy, co zamierzam udowodnić przed sądem. Oświadczam, że zrealizowałem wszystkie zajęcia, za które pobrałem wynagrodzenie.

Za czas, w którym radni są na obradach, nie dostają wynagrodzenia w miejsc pracy (rekompensuje im to dieta radnego). Zazwyczaj radni załatwiają to w swoich firmach tak, że dostają pełną wypłatę, ale nieobecności odpracowują. Tylko że w przypadku nauczycieli każda odpracowana godzina odnotowana musi być w dzienniku lekcyjnym.

Donosy w sprawie nieprzeprowadzonych lekcji stały się orężem walki politycznej w Rudnikach.

Jako pierwszy oskarżony został Andrzej K., były dyrektor szkoły im. Andrzeja Wajdy w Rudnikach. Drugi był Jarosław M., nauczyciel i przewodniczący rady gminy. Trzecim jest Grzegorz Domański.

Kwoty domniemanych korzyści majątkowych są niewielkie. Zdaniem śledczych Andrzej K. miał wyłudzić 342,42 zł, Jarosław M. 363,34 zł, a Grzegorz Domański 124,35 zł. Sam jednak zarzut oszustwa jest poważny. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

  • Proces Andrzeja K. ciągnie się od 2018 roku, odbyło się już 16 rozpraw. Od ponad roku nie ma wyznaczonego kolejnego terminu.
  • Proces Jarosława Marchewki już się zakończył warunkowym umorzeniem. Wyrok jest prawomocny.
  • Proces Grzegorza Domańskiego rozpoczął się 14 kwietnia.

To nie wszystko. Rykoszetem wojna polityczna w Rudnikach uderzyła także w innych nauczycieli. Oni również odpowiedzieli za poświadczenie nieprawdy (we wnioskach o dofinansowanie tzw. wczasów pod gruszą). Wobec 5 nauczycieli sąd wprawdzie warunkowo umorzył sprawę, ale wlepił im grzywny.

Policzyliśmy, że w prokuraturach i sądach toczyło się lub nadal toczy ponad 20 spraw, będących efektem wojny politycznej w Rudnikach!

Pierwsze procesy już się zakończyły.

Były dyrektor szkoły Andrzej K. wniósł oskarżenie prywatne wobec Grzegorza Domańskiego. Oskarżył wójta o to, że ten miał zniesławić go na jednym ze spotkań w kampanii wyborczej. Sąd uniewinnił jednak Grzegorza Domańskiego, obciążając Andrzeja K. kosztami procesu.

- Po tym wyroku złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa składania fałszywych zeznań przez Andrzeja K. w tej właśnie sprawie o pomówienie - informuje wójt Grzegorz Domański.

Zakończył się także proces o uporczywe nękanie (stalking) Andrzeja K. Prokuratura ustaliła, że uporczywe i nękające telefony oraz SMS-y do byłego dyrektora szkoły miały wysyłać 3 spokrewnione osoby z Tarnowskich Gór: małżeństwo w wieku emerytalnym oraz ich syn. Wszyscy troje usłyszeli zarzuty. W trakcie proces ojciec rodziny zmarł. Jego żona oraz syn zostali uniewinnieni z zarzutów.

- Sąd uznał, że wysłanie kilku wiadomości tekstowych oraz kilka prób nawiązania połączenia telefonicznego nie wypełniają znamion przestępstwa stalkingu, do tego nie został jednoznacznie ustalony autor tych SMS-ów - mówi Klaudiusz Małek, obrońca jednego z oskarżonych.

Oświadczenie Grzegorza Domańskiego, wójta Rudnik


W związku ze skierowaniem przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnie do sądu aktu oskarżenia, stanowczo zaprzeczam oskarżeniom kierowanym wobec mojej osoby. Dotychczasowy przebieg sprawy trak-tuję jako próbę zdyskredytowania mojej osoby, jako byłego dyrektora szkoły a obecnie Wójta Gminy Rudniki.
Oświadczam, że zarzuty poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w łącznej wysokości ok. 125 zł dotyczą okresu 2010 – 2014 i opierają się na materialne dowodowym, który w żadnej mierze nie daje podstaw do przypisania mi winy, co zamierzam udowodnić przed Sądem. Oświadczam, że zrealizowałem wszystkie zajęcia, za które pobrałem wynagrodzenie. Oświadczam, że to za mojej kadencji wprowadzono procedury archiwizowania dokumentacji szkolnej i zakupiono metalowe szafy do przechowywania dokumentów, a skoro tak dopełniłem wszelkich ciążących na mojej osobie obowiązków.
Oświadczam, że akt oskarżenia wniesiony przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnie opiera się na słowach 1 osoby i nie bierze pod uwagę licznych i istotnych dowodów. Informuję, że prokurator prowadzący postępowanie bez podania faktycznej przyczyny oparł swoje ustalenia na zeznaniach osoby, która pozostaje z moją osobą w konflikcie personalnym wywołanym odwołaniem jej ze stanowiska. Pozostały materiał dowodowy, a w szczególności pozostali świadkowie w liczbie ok. 40 nie potwierdzają tez aktu oskarżenia. Ja i mój obrońca mec. Łukasz Huszno uważamy, że przeprowadzenie rzetelnego postępowania sądowego, uwzględnienie i należyte potraktowanie kluczowych dowodów w sprawie, które z niewiadomych przyczyn prokurator prowadzący postępowanie pominął, podważy ponad wszelką wątpliwość akt oskarżenia, prowadząc do uniewinnienia mojej osoby.
Zauważam, że już na etapie postępowania przygotowawczego złożyłem w obecności mojego obrońcy dwukrotnie obszerne wyjaśnienia dotyczące realizacji i zasad rozliczania godzin ponadwymiarowych i zasad zastępstw w szkole podstawowej. Od początku dążyłem do wyjaśnienia sprawy i podjąłem w tym zakresie pełną współpracę z organami ścigania. Wyjaśnienia złożone przez moją osobą zostały w toku prowadzonego śledztwa zostały potwierdzone przez pozostałych świadków, stąd całkowicie nie-zrozumiałym jest kierowanie przeciwko mojej osobie aktu oskarżenia, który uważam, za atak polityczny. Jestem zdumiony tym, że po wybraniu mnie na stanowisko Wójta Gminy Rudniki następują szeroko zakrojone działania mające postawić moją osobę w niekorzystnym świetle i zdyskredytować moje dobre imię.
Nadmieniam, że wcześniej skierowano przeciwko mojej osobie akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Oleśnie. W akcie oskarżenia zarzucono mi zniesławienie. Sąd Rejonowy w Oleśnie prawomocnie uniewinnił mnie od stawianego zarzutu. Uważam, że również w tej sprawie oskarżenie oparto od początku na materiale dowodowym, który w żadnej mierze nie dawał podstaw do postawienia zarzutów mojej osobie. Uważam, że również drugie z oskarżeń okaże się jedynie polityczną próbą usunięcia mnie z zajmowanego urzędu, który piastuję dzięki demokratycznym wyborom bezpośrednim.
Oświadczam, że dotychczasowe doniesienia medialne oparte są wyłącznie na informacjach uzyskanych z Prokuratury, względnie stanowią materiał powielony z innych nieznanych mi źródeł. Z tych właśnie przyczyn wnoszę o podanie niniejszego oświadczenia do publicznej wiadomości, w formie odpowiadającej dotychczas opublikowanym informacjom w sprawie.
Jednocześnie zwracam się z prośbą do środowiska dziennikarskiego o zachowanie obiektywizmu, rzetelności publikowanych wiadomości i materiałów. Ponadto informuję że na potrzeby publikacji prasowych w tej sprawie wyrażam zgodę na publikację mojego imienia i nazwiska oraz mojego wizerunku w razie potrzeby.
Złożenie niniejszego oświadczenia stanowi obecnie jedyną możliwość przekazania opinii publicznej mojego stanowiska w sprawie. Jednocześnie stanowi jedyną możliwość walki z pomówieniami i półprawdami.
Grzegorz Domański
Wójt Gminy Rudniki

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Materiał oryginalny: Ruszył proces wójta Rudnik. To kolejna odsłona wojny politycznej w gminie - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie